Brazylijskiego serialu o kontrapasie ciąg dalszy.

Ta historia wydaje się nie mieć końca a poród tak banalnego i powszechnego na świecie rozwiązania jak kontrapas w Bydgoszczy odbywa się na raty w bólach i za ciężkie pieniądze.

Niedawno zostaliśmy zaskoczeni informacją w prasie o porozumieniu kupców z ZDMiKP w sprawie całorocznego kontrapasa i organizacji  parkowania skośnie. Wczoraj otrzymaliśmy projekt do opiniowania, czas mamy do niedzieli. Parkowanie skośne wiąże się z wyjeżdżaniem tyłem a tym samym z ograniczonym polem widzenia, sprawę musimy gruntownie przeanalizować. O naszej opinii będziemy informować.

Pozdrawiamy, Zespół

Zaproszenie na Zebranie Środowisk Rowerowych

Szanowni Koledzy i Koleżanki

 

Z radością informujemy, że w Bydgoszczy rozpoczyna się nowy etap współpracy Prezydenta Miasta ze środowiskami rowerowymi i w związku z tym gorąco zapraszamy 11 kwietnia 2013 na

Walne Zebranie Środowisk Rowerowych w Bydgoszczy.

Celem spotkania będzie:

  1. podsumowanie dotychczasowej współpracy,
  2. przedyskutowanie nowego modelu współpracy,
  3. wybór członków do nowopowstającej Rady ds. Komunikacji Rowerowej w Bydgoszczy.

Czytaj dalej »

Pokazaliśmy, gdzie mają stanąć stojaki

22 lutego zakończyła się akcja zbierania propozycji stojaków rowerowych zorganizowana przez bydgoskie środowisko rowerowe. Wciągu 2 tygodni przez Bydgoską Mapę Rowerową zostały zgłoszone aż 183 propozycje. Zostały one  pogrupowane w kategorie i przeanalizowane pod kątem koncentracji, a opracowane w ten sposób wnioski zebrane w formie raportu, z którym można zapoznać się pod poniższymi linkami. Raport został wraz z rekomendacjami przekazany do Urzędu Miasta.

Raport:

Karykaturalna decyzja w sprawie kontrapasa czyli kiedy jeździć na rowerze a kiedy nie.

Na początku marca została podjęta decyzja na temat słynnego na całą Polskę i chyba jedynego na świecie sezonowego kontrapasa rowerowego na ul. Gdańskiej w Bydgoszczy. Pisaliśmy o tym, że poprzez wdrożenie tej inwestycji w trakcie remontu dalszego odcinka ulicy uniemożliwiającego przejazd i zwiększającego zapotrzebowanie parkingowe na odcinku z kontrapsem miasto wygenerowało konflikt na linii część przedsiębiorców a organizacje rowerowe. Niestety ten kabaret trwa dalej, miasto zaproponowało że kontrapas ma działać przez pół roku a do wyboru dało okres: od kwietnia do końca września lub od maja do końca października. No cóż, zawsze mogło być gorzej i to należy docenić choć ta propozycja pozostawia pewien niedosyt. Środowiska skupione wokół bojkotujących kontrapas również nie są zadowolone. W tej sprawie po naszej stronie jest decyzja co do okresu funkcjonowania kontrapasa, oto nasza odpowiedź:

W nawiązaniu do informacji prezydenta Łukasza Niedźwieckiego przekazanej przez dyrektora Witolda Antosika na spotkaniu w ZDMiKP 28 lutego 2013 r. proponujemy aby kontrapas był otwarty od 15 kwietnia do 15 października.

Podtrzymujemy nasze zdanie z pisma z dn. 10.01.2013 r., że kontrapas sezonowy jest rozwiązaniem karykaturalnym. Jednocześnie jesteśmy zadowoleni, że władze miasta wysłuchały nasze argumenty i nie dopuściły do eliminacji ruchu rowerowego z ul Gdańskiej. Mamy nadzieję, że wraz ze wzrostem ruchu rowerowego władze miasta podejmą decyzję o zwiększeniu okresu funkcjonowania kontrapasa w ciągu roku.

Jak widać szukamy środka, chodzi o to że 1-3 maja zazwyczaj wiąże się z długim weekendem więc realnie kontrapas byłby później. W długi weekend 1- maja spodziewane są na kontrapasie korki rowerowe z w drodze z Myślęcinka na Starówkę więc musi być otwarty i objeżdżony.

z poważaniem, Wasz zespół.

Rezygnacja z funkcji Społecznego Pełnomocnika ds Komunikacji Rowerowej.

Wczoraj zakończył się pewien etap w historii obywatelskiej polityki komunikacyjnej w Bydgoszczy:

Dnia 6.03.2013 roku, Prezydent Miasta Bydgoszczy Rafał Bruski przyjął moją rezygnację z funkcji Społecznego Pełnomocnika Prezydenta Miasta Bydgoszczy ds Komunikacji Rowerowej. Pragnę podziękować wszystkim, którzy od wielu lat działają na rzecz infrastruktury rowerowej za czas przygotowań do powołania Pełnomocnika oraz pomoc w realizacji funkcji. Dziękuję tym, z którymi przez blisko dwa lata współpracowałem: na spotkaniach, dyżurach, wymieniając informację drogą telefoniczną czy też internetową.

Rezygnacja z funkcji nie oznacza jednak rezygnacji z działań: trwają prace nad powołaniem ciała kolegialnego, które będzie miało reprezentować bydgoskich rowerzystów w Urzędzie Miasta. Przed nami ciągle bardzo wiele do zrobienia ponieważ potencjał ruchu rowerowego w Bydgoszczy jest naprawdę duży. Wierzę, że transport rowerowy jest dla miasta potrzebny jak woda i świeże powietrze: pozwala on przy niskich nakładach finansowych podnieść jakość życia wielu mieszkańców (nie tylko tych jeżdżących na rowerach).
Wiele osób w najbliższych dniach znów przesiądzie się na rowery. Zachęcam do wspierania inicjatyw rowerowych: zarówno tych związanych z transportem, turystyką jak i sportem. Pamietajmy, że na wpływ infrastruktury rowerowej w mieście mają nie tylko pisma, zarządzenia i inne akty prawne. Każdy z nas, pokonując rowerem drogę do pracy, szkoły, na zakupy, jadąc do lasu czy na trening daje jasny sygnał: chcemy bezpiecznej i wygodnej infrastruktury, dostosowanej do potrzeb zarówno rekreacyjnych jak i transportowych.
O dalszych działaniach na rzecz rozwoju ruchu rowerowego informować będziemy na stronach bydgoskich organizacji rowerowych.
Jeszcze raz wszystkim dziękuję.

z rowerowym pozdrowieniem

Łukasz Juszczak

Nie oznacza to jednak końca współpracy inicjatyw oddolnych i obywatelskich we współpracy z UM i kształtowaniu polityki i rozwiązań komunikacyjnych. Jesteśmy na etapie tworzenia społecznego ciała kolegialnego z umocowaniem silniejszym, współdecyzyjnym a nie tylko doradczym w kwestiach wdrażanych rozwiązań. Intensyfikujemy działania mające na celu przyjęcie dobrych, współczesnych standardów dla budowy infrastruktury rowerowej. Cieszymy się z tego że jest wola polityczna prezydenta Rafała Bruskiego dla szukania kompromisów i dobrych rozwiązań komunikacyjnym. Nasze motto to „rowery dla miasta” a nie miasta dla rowerów.

z poważaniem, zespół.

Pokaż, gdzie mają stanąć rowerowe stojaki

Jednym z najczęściej wymienianych problemów przez mieszkańców Bydgoszczy korzystających z roweru jest mała liczba stojaków. Ta sytuacja może w najbliższym czasie ulec poprawie. Czytaj dalej »

Karta konsultacji do Studium Transportowego

 

Jak już wcześniej pisaliśmy, podjęliśmy się konsultacji „Studium transportowego miasta Bydgoszczy wraz z oceną stanu bezpieczeństwa ruchu drogowego” pod kątem komunikacji rowerowej. Poniżej przedstawiamy treść naszej karty konsultacji.

Czytaj dalej »

Oświadczenie środowisk rowerowych po spotkaniu z kupcami w sprawie kontrapasa na ul. Gdańskiej

Dziś odbyła się druga tura rozmów przedstawicieli środowisk rowerowych z reprezentantami części kupców z ulicy Gdańskiej przeciwnymi istnieniu na tej ulicy kontrapasa. Przypomnijmy, że problem dotyczył usunięcia 35 miejsc parkingowych i rzekomym, związanym tylko z tym faktem, spadkiem obrotów u lokalnych przedsiębiorców. Przypomnijmy również, że w trakcie krótkiego czasu funkcjonowania kontrapasa miał miejsce również remont dalszego odcinka Gdańskiej, nie funkcjonowała normalnie komunikacja publiczna a ruch był utrudniony i zmniejszony. Czytaj dalej »

Trwają konsultacje społeczne nad studium transportowym dla Bydgoszczy.

Na stronach ZDMiKP opublikowano: „Studium transportowe miasta Bydgoszczy wraz z oceną stanu bezpieczeństwa ruchu drogowego”. Ten przygotowywany przez dwa lata dokument zawiera szereg danych demograficznych, ekonomicznych, trasnportowych. Jego objętość to 5 tomów na około tysiącu stron. Oprócz danych opisujących stan faktyczny zawiera również prognozy i propozycje rozwoju różnych środków transportu  w Bydgoszczy, symulacje rozwoju samego miasta w modelu rozległym i zwartym, związanych z tym kosztów ekonomicznych i społecznych. Dokument ma zostać przedstawiony na sesji Rady Miasta i przyjęty lub odrzucony. Perspektywa rozwojowa jest rozpisana do 2050 roku. Waga całego dokumentu w naszej ocenie jest bardzo duża.

Jako zespół podjęliśmy się konsultacji tego opracowania pod kątem komunikacji rowerowej. Tego typu dokumantów nie da się jednak sprawdzić czytając tylko zapisy dotyczące danego środka transportu. Dla przykładu, wizja miasta, założny rozwój komunikacji miejskiej czy rozbudowa dróg samochodowych oddziałuje na kształt i ilość inwestycji rowerowych, bezpieczeństwo i wile innych czynników. Materiału jest dużo i okres do czasu zakończenia konsultacji czyli 6 lutego 2013 jest dla nas bardzo pracowity.

Z ciekawostek, autorzy opracowania nie zostawiają suchej nitki na aktualnym stanie infrastruktury rowerowej:

„Układ dróg rowerowych w Bydgoszczy jest bardzo skromny w stosunku do sieci dróg samochodowych i całkowicie nie wskazuje na politykę prorowerową miasta, preferowaną przez rozwinię-te gospodarczo kraje europejskie. Ponadto charakteryzuje się brakiem spójności w przestrzeni miasta, dużą różnorodnością stosowanych nawierzchni, rozwiązań geometrycznych i organizacyjnych, słabym powiązaniem z innymi systemami transportowymi. W Bydgoszczy udział dróg rowerowych do całkowitej długości sieci dróg samochodowych stanowi około 6,4% ,natomiast w stosunku do utwardzonej części dróg samochodowych – około 9,4%.”

dalej:

„Prawie 95% dróg rowerowych wyznaczonych na terenie miasta to drogi utwardzone, z któ-rych około 53% to drogi o nawierzchni wykonanej z betonowej kostki brukowej lub płyt betonowych, a niespełna 42% z betonu asfaltowego. Nawierzchnia nieutwardzona występuje tylko na części szlaków turystycznych i dotyczy 5,5% dróg rowerowych w sieci. Najlepsza jakość nawierzchni dróg rowerowych występuje na odcinkach wykonanych z betonu asfaltowego, których udział w sieci stanowi 42%. Stan techniczny na około połowie dróg rowerowych wykonanych z betonowej kostki brukowej można uznać za dopuszczalny, natomiast jakość pozostałych nawierzchni dróg rowerowych jest niedostateczna. Spowodowane to jest znaczną deformacją nawierzchni, w szczególności na odcinkach dróg rowerowych, które powstały (jako pierwsze) kilkanaście lat temu.

Zachęcamy do zapoznania się ze studium, jest to  ciekawy dokument badający nasze zachowania transportowe, łamiący również różne mity. Jako jedno z opracowań jest możliwa do ściągnięcia synteza która jest ograniczona do najważniejszych danych i wniosków.

Wnsioskami, w szczególności dotyczącymi  transportu rowerowego, można się dzielić z nami pod adresem: kontakt@obywatelska.bydgoszcz.pl

Pozdrawiamy, Zespół.

Kontrapasem do sklepów.

W czwartek 6 grudnia 2012 o 16:30 my, mieszkańcy Bydgoszczy korzystający z rowerów jako środka transportu, ruszyliśmy kontrapasem w kierunku Starego Rynku. Naszym celem  było zwrócenie uwagi na warunki w jakich została wdrożona ta inwestycja przez miasto. Wyszliśmy naprzeciw przedsiębiorcom, wręczyliśmy im nasz list otwarty.

Ruszając, na wysokości ulicy Mickiewicza, zwróciliśmy uwagę na dobiegający końca remont dalszego odcinka Gdańskiej i jego negatywny wpływ na dostęp do oferty działających na ulicy przedsiębiorców. Po sformowaniu kolumny, z Policją na czele, ruszyliśmy z piosenką: „Gdzie jest kontrapas, hej Rafał, gdzie jest kontrapas?” w kierunku południowym. Zatrzymaliśmy się przy wjeździe na parking za Rywalem i zwróciliśmy uwagę na jego potencjał, w rozładowaniu parkingowego napięcia, na tym odcinku Gdańskiej. Naszą następną stacją był Plac Wolności. Tutaj Pani na rowerze jadąca po kontrapasie pomimo mrozu i śniegu, dostała od uczestników przejazdu gromkie brawa. W tym miejscu zwróciliśmy też uwagę na to, ilu pieszych minęliśmy po drodze, sądzimy że to oni są główną grupą klientów na Gdańskiej. Następnie stanęliśmy pod C.H. Drukarnia, na odcinku Gdańskiej, gdzie nie ma możliwości parkowania, ani nawet jazdy samochodem. Z nastawieniem: brak parkingu = nic, obawialiśmy się przez chwilę o nasz los. Zupełnie bezpodstawnie, nie dość że handel w pobliżu Drukarni ma się dobrze, to jeszcze przed C.H. powstał kiermasz z przeznaczeniem dla pieszych (kierowcy wchodzą od innej strony do Drukarni). Dalsza cześć drogi przebiegła na piechotę ze względu na rozkopy na Mostowej, oraz ze względu na to, że nie ma tutaj rozwiązania umożliwiającego przejazd rowerem w kierunku Starówki.

Na Starym Rynku podsumowaliśmy naszą akcję i spotkaliśmy się z wiceprezydentem, Panem Łukaszem Niedźwieckim. Pokrótce opowiedzieliśmy mu o naszej inicjatywie i o tym, że nie rozumiemy, dlaczego problem rozważa się tak jednostronnie: kontrapas = straty, a kupców i rowerzystów stawia się w roli adwersarzy. Zwróciliśmy uwagę, że pomysł na „sezonowy kontrapas” oznacza systematyczne koszty dla miasta, którego władze mówią, że liczą każdą złotówkę. Samo utworzenie kontrapasa kosztowało już 280 tys. PLN. Pan Prezydent zaprosił nas na rozmowę trójstronną z kupcami, którą wcześniej sam odwołał.

W tym samym czasie, część naszej ekipy podążała od sklepu do sklepu z propozycją współpracy i próbą wyjaśnienia faktycznej przyczyny spadku dochodów. Mimo pewnych obaw, w żadnym z punktów nie spotkaliśmy się z agresją, co pozwoliło nam na merytoryczne rozmowy. Wielu właścicieli sklepów wskazywało na utrudnienia po zlikwidowaniu 35 miejsc parkingowych. W niektórych sklepach dotyczą one konieczności zatrzymywania się samochodów z zaopatrzeniem na kontrapasie. Sądzimy że ten problem da się rozwiązać bez konieczności zamykania kontrapasa. Są firmy w Bydgoszczy, położne w takich miejscach, gdzie również trudno zaparkować. Część przedsiębiorców mówiła wprost o tym, że sami nie mają gdzie stanąć autem. Ciężko skomentować takie podejście do prowadzonych interesów. Ekonomicznie uzasadnionym wydaje się zostawienie jak najwięcej miejsca dla klientów, a nie zajmowanie go tylko po to, żeby przyjechać i wrócić z pracy, jak to ma miejsce w przypadku niektórych punktów na Gdańskiej. Niektórzy wskazywali na to, że mają stałych klientów którzy przyjeżdżają spoza Bydgoszczy i muszą zaparkować auto. Tutaj należałoby postawić pytanie, czy klienci Ci zrezygnują z zakupów jeśli do sklepu będą mieli o 5-10 minut spaceru z alternatywnego, ale pewnego parkingu. Nie opuszczaliśmy sklepów z poczuciem straconego czasu, wręcz przeciwnie, dużo się dowiedzieliśmy. Przedsiębiorcy z Gdańskiej mają realne problemy w których rozwiązaniu widzimy rolę miasta a nie naszą. Wierzymy, że problemy te da się rozwiązać inaczej, niż kosztem lepszej komunikacji w mieście jaką daje kontrapas.

Odczarowaliśmy kilka mitów które zdążyło narosnąć wokół całej sytuacji, m.in. ten, że obie strony są do siebie wrogo nastawione. Wyszliśmy do kupców i to dosłownie. Taką pracę „w terenie” polecamy włodarzom miasta i urzędnikom ZDMiKP przed podejmowaniem decyzji i wydawaniem publicznych pieniędzy.

 

Doniesienia medialne o naszej akcji:

http://bydgoszcz24.pl/artykul/miasto-kupcy-i-rowerzysci-w-poszukiwaniu-kompromisu

http://bydgoszcz.gazeta.pl/bydgoszcz/1,48722,13005355,Protestowali_i_spiewali___Hej_Rafal__gdzie_jest_kontrapas_.html

http://www.portalkujawski.pl/index.php/bydgoszcz/item/692-w-przyszlym-tygodniu-beda-rozmowy-o-kontrapasie